Koszmarów ciąg dalszy.

Kochani jest mi niezmiernie miło i jestem Wam wszystkim wdzięczna z całego serca za wsparcie za modlitwy. Proszę jednak o jeszcze. Sprawy przedstawiają się u
mnie następująco. Z czwartku na piątek lekarze zdecydowali o przewiezieniu mnie do Krakowa do domu. Jechałam jakieś 7 godzin. Niestety w czasie podróży mój stan bardzo się pogorszył. Dostałam bardzo wysoką gorączkę i zatrzymała mi się stomia. Tuż po przyjeździe do domu mąż wezwał pogotowie i wzięli mnie na SOR (więcej opiszę w późniejszym terminie) po wielogodzinnym czekaniu udało mi się dostać na oddział chirurgii gdzie caly personel medyczny wraz z lekarzami fachowo się mną zajęli. Pojawił się kolejny problem. Mianowicie rana operacyjna się rozeszła i bardzo brzydko i dużo się ropi. Doktorzy będą się starać tą ranę wyleczyć ale istnieje ryzyko kolejnej operacji, której mogłabym nie przetrzymać ze względu na bardzo schorowany i wycieńczony organizm.

Z tego miejsca proszę Was o kciuki i modlitwy żeby ta rana się zaczęła goić i by 4 zabieg już się nie odbył.
Ściskam Was wszystkich i tęsknię za waszymi blogami za Wami. Nie mogę się doczekać kiedy znów będę was odwiedzać i pisać na swoim blogu
Ściskam Was wszystkich serdecznie i Bóg zapłać za wszelkie wsparcie i modlitwy.

The following two tabs change content below.

Ostatnie wpisy gabunia76 (zobacz wszystkie)

25 Komentarze

    • Agula u mnie to cały czas jest tak, źe robię jeden krok do przodu i dwa do tyłu i mam pod górkę. Coś się nie mogę zebrać.Ta rana się nie może zagoić do tego boli mnie brzuch i się martwię, a do tego ciężkie stany wykańczają mnie psychicznie. Czas leci i w sumie jestem w obu szpitalach 6 tygodni i mam dość bo końca nie widać :-(

  1. Trochę mnie nie było, ani u siebie ani u Ciebie, a tu takie wieści niedobre :( Trzymaj się dzielnie, walcz, bo masz dla kogo, a ja będę trzymała kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło! Tylko wirtualnie, ale ściskam Cię najmocniej jak potrafię! :*

    • Tak mam dla kogo i walczę cały czas bo inaczej by mnie już nie było tylko cały czas mam pod górkę niestety i totalnie mnie to dołuje.

      Dzięki Aga za dobre słowa i pozdrawiam.

  2. Aga skoro rana się nie goi powinnaś mieć zrobiony antybiogram który określi jaki szczep bakterii Cię zaatakował i wtedy dostać konkretny trafiony antybiotyk. Przerabialam to z córką jak była mała. U Ciebie prawdopodobnie doszło do zakażenia :-(, stąd te dalsze problemy :-( . Powinnaś oprocz antybiotyku też dostawać jakieś witaminy i minerały które pomagaja w gojeniu się ran. Nadal trzymam kciuki za Ciebie. Zdrowiej Kochana. Czekamy na Ciebie !!!!

  3. Szałwia do wewnątrz /do picia/ i na zewnątrz -ma działanie odkażające…
    i pokrzywa /wzmocnienie organizmu/ Nie herbatka, ale zioła kupione i zaparzone. To chyba dla bliskich nie będzie problem.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.