Szlag mnie trafił czyli „Kogel Mogel 2″.

Człowiek nie może ani przez chwilę żyć spokojnie. Właśnie ugotowałam zupkę pieczarkową, ogarnęłam nieporządek w domu i zrobiłam sobie moją ulubioną kawkę z mlekiem, a raczej pół na pół mleko z kawką i to słabą bo mój żołądek i wątróbka nie pozwala mi na nic więcej. Zasiadłam przy laptopie i zaczęłam się zastanawiać o czym dziś napiszę ……

Temat przyplątał, a w zasadzie zakradł się sam. Otóż nasza sunia Szilka, o której zaczęłam pisać TUTAJ ma cieczkę od dwóch tygodni. Teraz jest na etapie siedzenia na ogrodzie cały dzień i machania ogonkiem w celu zwabienia kawalerów swoimi feromonami damskimi. Ogólnie bardzo lubi siedzieć na polu i ciężko ją zapędzić do domu nawet kiedy jest zimno :) I gdy tak sobie siedziałam przy tym laptopie spojrzałam odruchowo w okno, serce mi zamarło jak zobaczyłam, że jakiś kundelek oprawca taki ze 3 razy mniejszy od naszej suni w naszym ogródku używa sobie na niej w najlepsze ile wlezie (a czy wlazło to już do końca nie wiem :) ) W ogóle to jak on się dostał do naszego ogrodu. Szczena opadła mi z głośnym hukiem  Nie zastanawiając się ani przez chwilę wyskoczyłam na pole i z krzykiem nie myśląc o konsekwencjach zakleszczenia się zwierzaków przepędziłam delikwenta gdzie pieprz rośnie. Ów samiec był łudząco podobny do psa sąsiadów więc odruchowo chwyciłam za telefon i zadzwoniłam. Sąsiadka zdziwiona opisaną przeze mnie sytuacją wyjaśniła mi, że jej psiak jest koło domu i nie ma takiej opcji żeby wyszedł bez otwarcia bramy czy bramki. U nas niestety brama i bramka są tak podwyższone, że mniejszy zwierzak może się wślizgnąć bez problemu niezauważony co właśnie się stało. Po prostu zagotowałam i nie mogłam zebrać myśli ze zdenerwowania. Zapewne niektórzy powiedzą: phi też mi coś. Będą szczeniaki to się je porozdaje albo wywiezie gdzieś lub co gorsza jak niektórzy robią to na różne sposoby pozbawiają życia. Ja podchodzę do tego typu tematów zbyt emocjonalnie. Po chwili gdy trochę ochłonęłam zawołałam męża po krótce przedstawiłam sytuację i pojechaliśmy z Szilką do zaufanej lecznicy zwierząt aby nam poradzili co zrobić.

Doświadczona i miła pani Weterynarz (skrót Wetka) przedstawiła nam kilka opcji, które można byłoby zastosować w naszej sytuacji. Pocieszyła nas też mówiąc iż mało prawdopodobne żeby doszło do pokrycia ponieważ psy muszą się sczepić i kopulując się pozostać tak co najmniej około pół godziny, a poza tym ciężko jest żeby taki mały pies poradził sobie z dużo większą suczką od siebie. Ta optymistyczna wiadomość pozwoliła na częściowe rozluźnienie mojego wielkiego zdenerwowania. W pierwszej kolejności zapytałam więc o zastrzyki wczesnoporonne, o których słyszałam. Przypomniała mi się wtedy scena z filmu „Kogel Mogel 2″ Pamiętacie? Jak nie to pod spodem zamieszczam fragment dla odświeżenia pamięci.


https://www.youtube.com/watch?v=bj3VXmYB4p0&t=3508

Pani Wetka objaśniła nam działanie zastrzyku Alizin i pozostałych rozwiązań. Jeżeli ktoś chciałby bliżej zapoznać się z tymi metodami to zapraszam TUTAJ. Cena tego specyfiku  była dużo za duża bo dwie dawki, które trzeba byłoby podać to około 600 zł.
Jakiś czas temu zaczęłam rozważać sterylizację u suni żeby uchronić ją przed niechcianą ciążą i zaistniałymi chorobami z nią związanymi. Dodatkowo dowiedziałam się o akcji sterylizacji przeprowadzanej w marcu za dużo niższą cenę (zależna od miejsca zamieszkania) w wybranych lecznicach. Mam niewiele czasu na zastanowienie się. W zasadzie ja już podjęłam decyzję. Tylko mój mąż jeszcze oponuje żebym nie okaleczała jego „córci”. Ach Ci mężczyźni myślą czasem zupełnie irracjonalnie. Czasem wydaje mi się, że chce on naszą Szilkę uczłowieczyć co nie jest dobre ani dla psa ani dla człowieka. W bardzo ciekawy sposób ten problem wyjaśniono na portalu, który opisuje mnóstwo problemów związanych z wychowaniem psa czyli
TUTAJ. Cały czas się jeszcze biję z myślami co zrobić bo wbrew pozorom wcale nie jest to prosta decyzja.

Może ktoś z Was był w takiej sytuacji lub też się zastanawia? Bardzo ciekawa jestem Waszych opinii :)

Nasza piękna uwielbia zabawę z Frisbee :)

DSC03057