Wesołego ALLELUJA :)

Witajcie Kochani po dłuższej przerwie. Przepraszam Was, że się nie odzywałam, ale po zabiegu leżałam cały czas na Intensywnej Terapii i dochodziłam do siebie. Obecnie od piątku po prawie pięcio tygodniowym pobycie w szpitalu nareszcie jestem w domu :) Trochę czasu jeszcze upłynie zanim dojdę do siebie, bo jestem słaba i rany cały czas się goją, lecz z Bożą pomocą staram się iść do przodu.

Weszłam tu tak na chwilę, bo chciałam się do Was odezwać, że jestem, że żyję i złożyć Wam życzenia z okazji Świąt, a więc:

Na radosne święta Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa życzę wszystkim, by Jego blask zwyciężający śmierć rozjaśniał doliny zmartwień,
przenikał cienie codziennych trudów, umacniał w chwilach boleści,
podnosił w czasie słabości i prowadził ku wiecznej radości.
Radosnego ALLELUJA :)

20170415_125414

 

Ubieranie koszyka to moja tradycja od lat, cieszę się, że i w tym roku mnie to nie ominęło :)

20170415_125410

 

Wesołego Alleluja …

Moi kochani Święta Wielkanocne czas zacząć, więc chciałam życzyć temu kto tu zaglądnie i przeczyta:

Na radosne Święta Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa życzę,
by Jego blask zwyciężający śmierć rozjaśniał doliny zmartwień,
przenikał cienie codziennych trudów,
umacniał w chwilach boleści,
podnosił w czasie słabości
i prowadził ku wiecznej radości.
WESOŁEGO ALLELUJA !!!

A teraz tak troszkę na wesoło, czego oczywiście również Wam wszystkim życzę z serca szczerego:

Idzie zając polną drogą,
potupuje lewą nogą,
w koszu dźwiga jajek kope i kiełbasy smacznej trochę,
kawał babki i mazurek, obok w słoju leży żurek.
Do Twojego domu zmierza i życzenia Ci powierza:
Oby Święta były syte,
w odpoczynek też obfite,
bez trosk, zmartwień i przykrości,
w towarzystwie miłych gości,
by te Święta Wielkanocne były ciepłe i radosne :)

Coraz bliżej Święta.

 



Uwielbiam tą kolędę, zawsze gdy ją słyszę moje serce wypełnia błogi spokój, a do oczu napływają łzy.  Zainspirowana wpisem boji  ułożyłam swoją Cichą Noc, która brzmi tak:

Cicha noc, piękna noc,
która ma magiczną moc
jednoczenia wszystkich ludzi,
przy jej blasku świat się budzi

I tak woła do nas
przybądźcie, bo już czas.

Gwarna noc, radosna noc
wigilijnych cudów moc
już choinka się weseli
i opłatkiem z nami dzieli

Karpia spróbować czas
Prezenty wołają nas.

Nawet nie przypuszczałam, że można czuć taką frajdę w układaniu słów, zwłaszcza do takiej wyjątkowej kolędy. Zachęcam, spróbujcie, a może ktoś już ułożył taką swoją kolędę ;)




To piękna kolęda, gdy mój syn był mały, to zawsze przy niej płakał i mój wężullo podobno też. Nie wiem, czy to geny, czy może magia tej kolędy tak działa :) Ja jako mała dziewczynka często kolędowałam z moją babcią, był to taki nasz rytuał. Dzięki temu znam dużo kolęd i do dziś uwielbiam je słuchać i śpiewać, każda z nich ma coś takiego wyjątkowego w sobie i przypomina mi moją babcię, której chwilami mi bardzo brakuje.

Nadchodzi ta radosna i magiczna noc, na którą wszyscy czekamy z niecierpliwością przez cały rok. Zasiądziemy z bliskimi do wieczerzy i będziemy łamać się opłatkiem, a potem skosztujemy różnych potraw wigilijnych. Ten wieczór skłania do refleksji nad sobą, nad życiem. Często myślimy o bliskich, którzy odeszli i nie ma już ich wśród nas. Dla niektórych, to ciężki okres, chociaż mógłby się wydawać radosny, rodzinny, łączący wszystkich ludzi i dobrych i złych. a jednak czasem przypomina o czymś przykrym, czy sprawia, że czujemy się bardziej samotni.

Dlatego chciałam Wam życzyć Kochani:

Przede wszystkim byście te Święta Bożego Narodzenia spędzili w zdrowiu i spokoju, bo to jest najważniejsze, a Jezus Narodzony, by Was błogosławił i napełnił wiarą, nadzieją i miłością. Smacznej i radosnej wieczerzy wigilijnej w gronie najbliższych, miłego rodzinnego kolędowania oraz dużo prezentów pod pachnącą lasem choinką :) 

Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia wypełnionych radością
z przyjścia na Świat Bożej Dzieciny, rodzinnym śpiewem kolęd,
ciepłem kochających serc, pokojem i życzliwością …….